Przedszkole Miejskie nr 29
"Kasztanowa Kraina"
w Gorzowie Wielkopolskim
 
jesteś tu: strona główna
szukaj:
Powiadom znajomego
Jeżeli znasz kogoś, kogo może zainteresować ta strona, powiadom go o niej.

Twoje imię/nazwisko/pseudonim



Adres e-mail znajomego



 
 

Dlaczego picie wody jest tak ważne

 
 
DLACZEGO PICIE WODY JEST TAK WAŻNE?

 

Woda, czyli związek chemiczny tlenu i wodoru (H2O) jest na tyle zwykłą substancją, że używając jej, rzadko kto z nas zastanawia się, jak ważna jest
w naszym życiu. 
Nasz organizm składa się w 60%-70% wody. Jej zawartość
w organizmie zależy od wieku i płci. Więcej mają jej mężczyźni, mniej kobiety. Każdemu jednak potrzebna jest w takim samym stopniu. 

 

Co daje picie wody?

Woda pozwala utrzymać temperaturę ciała na właściwym poziomie. Możemy zaobserwować to szczególnie latem, kiedy parując z naszej skóry daje uczucie ochłodzenia. Podobnie w przypadku wysiłku fizycznego. Właściwy poziom wody jest też potrzebny do regulacji objętości i ciśnienia krwi. W ten sposób woda wpływa na transportowanie składników odżywczych i tlenu do komórek ciała. Bez wody niemożliwe byłoby też oczyszczanie organizmu
z toksyn
i produktów przemiany materii. 

 

Ile wody dziennie pić?

Wodę powinniśmy pić niezależnie od pogody, nie czekając aż zaczeniemy odczuwać pragnienie. Zgodnie z wytycznymi WHO należy pić minimum 0,03 litra wody na kilogram masy ciała, a podczas upałów naawet do 3,5 litra płynów
w ciągu dnia. Wodę trzeba ić regularnie, ponieważ nasz organizm nie potrafi magazynowac jej na zapas. Woda jest źródłem życia. Świadczy o tym fakt,
że o ile bez jedzenia człowiek może przeżyć nawet do dwóch miesięcy, to bez wody nie wytrzyma dłużej niż kilka dni. 

 

Jaką wodę wybrać? Mineralną czy smakową?

Na sklepowych półkach znajdziemy różne rodzaje wód butelkowych: źródlane, mineralne, a także tzw. smakowe. Najbardziej optymalne są wody źródlane
i wody mineralne nisko lub średnio zmineralizowane, które zawierają zazwyczaj do 500 mg/l składników mineralnych.

Co w przypadku wód smakowych? Nie są co prawda szkodliwe, ale za to kaloryczne. Sięgając po nie, dokładnie sprawdźmy etykiety. Większość wód smakowych to napoje zawierające konserwanty, sztuczne barwniki i cukier. Dostarczają masę kalorii. Dlatego kiedy sięgamy po napoje, lepiej zrezygnować
z popularnych słodzonych "kusicieli". Najlepszym wyborem będzie świeża, czysta woda. Z dodatkiem owoców, miodu czy listków mięty nie tylko przyniesie orzeźwienie, ale i pozwoli zadbać o zdrowie i nastrój :)

 

Rady dla Rodziców

1. Nie zapominajmy o regularnym popijaniu wody w ciągu dnia i uczmy swoje
   dzieci, by gasiły pragnienie pijąc wodę.

2. Pamiętajmy o spożywaniu owoców i warzyw, które również są źródłem
   wody.

3. Przebywając w wysokiej temperaturze, nawet gdy nie czujemy, że jest
   nam gorąco, popijajmy systematycznie wodę, naturalne soki owocowe lub
   inne niesłodzone napoje. Dbajmy o to, by robiły to również nasze dzieci.

4. Gdy spędzamy dużo czasu w zamkniętych pomieszczeniach, zwłaszcza
   w czasie sezonu grzewczego, pamiętajmy o stałym popijaniu płynów.
   Przypominajmy o tym naszym dzieciom.

5. W czasie aktywności fizycznej popijajmy wodę lub inne niesłodzone płyny.

6. Gdy dzieci się bawią lub zajmują się sportem, podawajmy lub
   przypominajmy im o wypiciu szklanki wody lub innych niesłodzonych
   napojów.

7. Jeśli nasze dziecko wybiera się na wycieczkę szkolną, dajmy mu butelkę
   wody, by w razie potrzeby mogło zaspokoić pragnienie.

8. Pamiętajmy sami i uczmy dzieci, że nie tylko ilość, ale również jakość
   wypijanych płynów jest ważna – lepiej pić wodę źródlaną lub mineralną niż
   kolorowy, słodzony napój.

 

Źródło:

http://www.portalzdrowia.pl/woda_a_zdrowie.html,a,174

https://ncez.pzh.gov.pl/dzieci-i-mlodziez/powrot-do-zrodla-czyli-kilka-slow-o-wodzie/

Buraki dla dziecka?

 
 
 
BURAKI DLA DZIECKA?
 
 

Niestety, buraki to warzywa, które nie są zbyt lubiane przez dzieci… dlaczego? Najczęściej wynika to z tego, że są serwowane w nudny sposób. Drogi Rodzicu, zaproponuj dziecku buraka w potrawie, po której w ogóle się tego buraka nie spodziewa, a będziesz zaskoczony jak chętnie go zje.

6 powodów, dla których warto podawać dziecku buraki:

1. Buraki to superfood

Buraki dostarczają zdrowej dawki witamin z grupy B, żelaza, manganu, miedzi, magnezu i potasu. Zmniejszają wolne rodniki, stany zapalne w organizmie
i działają przeciwnowotworowo. Zawierają wyjątkowo wysoki poziom kwasu foliowego, dużą ilość witaminy C, której aktywność  jest zawsze znacznie lepsza bezpośrednio w naturalnym pokarmie.

2. Buraki wspierają walkę z wirusami i patogenami

Buraki rosną w ziemi, w miejscu pełnym drobnoustrojów. Oznacza to, że natura wyposażyła tę roślinę w naturalne sposoby obrony przed mikroorganizmami.
I faktycznie buraki świetnie sobie z nimi radzą.
Wykazano, że:

- pektyna buraczana hamuje syntezę enterotoksyn gronkowcowych,
- ekstrakt z buraków zmniejsza zakaźność i śmiertelność grypy A,
- korzeń buraka może hamować tworzenie niektórych nowotworów.

3. Buraki pomagają w trawieniu

Jeśli Twoje dziecko ma problem z zaparciami, podaj mu buraki, albowiem jedna szklanka buraków zawiera 4 gramy błonnika, który pomaga w regularnych wypróżnieniach.

4. Buraki poprawiają poziom hemoglobiny

Dzieci szczególnie potrzebują odpowiedniej ilości żelaza w diecie, by tworzyć nowe komórki krwi w celu przenoszenia tlenu do różnych części ciała. Co prawda burak nie ma tak dużo żelaza, ale za to sok z buraka pomaga w reaktywacji czerwonych krwinek, a co za tym idzie? Zwiększenie poziomu tlenu i poprawienie krążenia krwi w organizmie. Żelazo w burakach najlepiej wchłania się, gdy jest spożywane z witaminą C.

5. Buraki poprawiają odporność

Buraki poprawiają odporność, zmniejszają stan zapalny w organizmie, chronią przed chorobami takimi jak rak, choroby serca, a także zaczerwienienie, obrzęk i ból, które mogą powodować dyskomfort w ciele.

6. Buraki dla dziecka to wrażenia zmysłowe

Pożytek zdrowotny buraków jest niewątpliwy. Ale bądźmy szczerzy…  dzieci nie dbają o korzyści zdrowotne warzyw, za to  piękny rubinowy odcień buraków zapewnia wyjątkowe doznania zmysłowe.

Jak wybierać i przechowywać buraki na domowe jedzenie dla dzieci?

Warto kupować te organiczne, nie skażone pestycydami. Buraki średniej wielkości są delikatniejsze i smaczniejsze. Buraki są dostępne w różnych kolorach:  czerwonym, żółtym i oczywiście purpurowym. Najbardziej świeże to te, które wciąż mają zielone liście. Aby prawidłowo przechować buraki należy odciąć ich zielone łodygi,  następnie umieścić  je w hermetycznym pojemniku  i schować
w pojemniku na warzywa lub w tylnej części lodówki. pozostaną  wówczas dłużej świeże, pod warunkiem, że będą w chłodzie.

 

Źródło:

https://canpolbabies.com/pl_PL/218831-buraki-w-diecie-dziecka-wartosci-odzywcze-i-przepisy

https://noemidemi.com/buraki-dla-dziecka-6-powodow-dla-ktorych-warto-podawac-buraki-dziecku/

https://www.greenmedinfo.com/blog/beet-your-way-back-healthier-body-2 

http://www.foodsciencejournal.com/archives/2018/vol3/issue5/3-4-57

 

Jak ułatwić dziecku adaptację...

 
 
JAK UŁATWIĆ DZIECKU ADAPTACJĘ...


KROK PIERWSZY: Cierpliwość i wrażliwość
 
Okres adaptacyjny potrafi być burzliwy i  długi. Wiele zależy od rodzica
i nauczyciela, ale jeszcze więcej od wrażliwości dziecka, które jest od nas niezależne. Warto więc uzbroić się w cierpliwość, pozytywnie nastawić i być wsparciem dla malucha. Krzyk i negatywne komunikaty tylko pogarszają sytuację. 

 

KROK DRUGI: Mówienie prawdy

Kiedy mówimy: „Tatuś pójdzie na chwilę do samochodu i za chwileczkę wraca”, oszukujemy, a dziecko szybko się orientuje, że nie może ufać rodzicowi. Brak zaufania do rodzica przekłada się na brak zaufania wobec nowej pani i przedłuża proces adaptacji dziecka. „Ucieczka rodzica”, gdy dziecko zajmie się zabawą i odwróci swoją uwagę, działa tak samo i nie przynosi pozytywnych efektów. Co zatem powiedzieć? „Przyjdę po ciebie zaraz po pracy! Przyjdę po ciebie po obiedzie!” Szczególnie druga wersja jest pomocna dla dziecka. Może ono nie orientować się, czym jest praca, ile trwa, a obiad jest konkretnym punktem w czasie i dziecko szybko odkryje, że rodzic mówi prawdę, jest punktualny, więc może być spokojne.

 

KROK TRZECI: Pozytywne komunikaty

Kiedy mówimy dziecku: „Nie bój się!”, to właściwie uświadamiamy mu, że w ogóle jest czego się bać. Strach w naszym głosie, żal i współczucie nieświadomie sprawiają, że dziecko utwierdza się w przekonaniu, że dzieje mu się krzywda. „Spokojnie! Nic złego się nie wydarzy!” Niech dziecko czuje to również od rodzica. „Będzie fajnie! Miłej zabawy! Baw się dobrze! Miłego dnia!” – te słowa wypowiedziane z uśmiechem pomogą dziecku pozytywnie nastawić się do nowej sytuacji.

 

KROK CZWARTY: Rutyna

Warto umówić się z dzieckiem na sposób pożegnania i trzymać się przyjętej zasady. To może być cokolwiek, co odpowiada rodzicowi i dziecku, np. kiedy dziecko jest już przebrane: „Buziak, przytulas, piąteczka i lecisz do pani”. Pierwszego dnia trudno mówić o rutynie, ale po jakimś czasie dziecko zacznie się przyzwyczajać, a rozstanie będzie łatwiejsze.

 

KROK PIĄTY: Krótkie pożegnanie

Przeciąganie pożegnania bardzo utrudnia dziecku rozstanie. Długie dyskusje przy drzwiach, przedłużane uściski, pożegnania i powroty dziecka sprawiają, że sytuacja staje się trudna dla wszystkich stron – zarówno dla rodzica, dziecka, jak i nauczyciela. Dziecko, choć malutkie, będzie próbowało wykorzystać wszystkie możliwe sposoby, by zatrzymać rodzica, a  wplątywanie się w wyjaśnienia potęguje tylko stres i nadzieję na to, że jakimś cudem rodzic jednak zostanie. Co więc zrobić? Zachować spokój, pożegnać się i przekazać dziecko nauczycielowi.

 

KROK SZÓSTY: Wejście do sali „na własnych nogach”

To bardzo ważne, by dziecko weszło do sali „na własnych nogach”, a nie na rękach rodzica. Moment „wyrywania dziecka” z objęć bliskiej osoby jest nieprzyjemny dla każdej ze stron  – dziecka, rodzica i nauczyciela. Dziecko zaczyna widzieć w nauczycielu osobę, która siłą odbiera je rodzicowi, niczym okrutny porywacz. Dużo przyjemniej dla nauczyciela i dziecka jest przejąć rączkę dziecka i uściskać je od wejścia. Buduje to zaufanie dziecka do nowej znaczącej osoby dorosłej w jego życiu.

 

KROK SIÓDMY: Zaufanie

Pierwsze dni w przedszkolu to trudny czas nie tylko dla dziecka, ale i dla rodzica. Wiemy o tym doskonale. W związku z tym warto zaufać nauczycielowi, wiemy bowiem o tym, że przekazują nam Państwo swój największy skarb.

 

Źródło:

Artykuł zaczerpnięty z magazynu Bliżej Przedszkola nr 225

https://blizejprzedszkola.pl/pozegnanie-rodzica-zdzieckiem-wprzedszkolu-siedem-krokow-do-sukcesu,2,9114.html

Słodycze i fast food w diecie dziecka

 

SŁODYCZE I FAST FOOD W DIECIE DZIECKA


Dieta dziecka ma zasadniczy wpływ na jego rozwój psychofizyczny. Dietetycy biją na alarm, że cukier prowadzi do rozdrażnienia, może wywoływać senność,
a wszechobecny jest w wielu produktach spożywczych. Spożywając codziennie spore ilości cukru dzieci stają się
  nadpobudliwe, a nawet mogą przejawiać zachowania agresywne. Wolniej myślą, słabiej przyswajają wiedzę, mają zaburzone funkcje poznawcze i problemy z koncentracją. Często mają kłopoty ze snem, ponieważ spożywają kofeinę, która występuje nie tylko w kawie, ale także w wielu produktach, np. w napojach gazowanych. Nawet jeśli na opakowaniu widnieje informacja, że napój jest bez cukru, a jest słodki, to wiadomo, że zawiera syrop glukozowo-fruktozowy. Syrop ten jest niestety jeszcze bardziej szkodliwy niż cukier. Zaburza wydzielane leptyny – hormonu, który odpowiada za ośrodek sytości. Tymczasem cukier - zarówno biały, klonowy, trzcinowy lub pochodzący z melasy - nie dostarcza organizmowi żadnych cennych składników odżywczych. Przeciwnie, prowadzi do otyłości, cukrzycy, próchnicy i wielu innych chorób, uszkadza błonę śluzową jelit i żołądka, zmniejsza wchłanianie witamin
i minerałów, powoduje egzemę, wreszcie – cukier uzależnia. Jednak mimo to nie powinien być zupełnie wyeliminowany z diety ponieważ jest to jednocześnie ważny węglowodan, który dostarcza mózgowi energii niezbędnej do jego prawidłowego funkcjonowania, jest źródłem siły dla mięśni. Ale na pewno trzeba ograniczać jego spożycie. 
Bardzo niebezpieczne są barwniki, dodatki do żywności
i konserwanty ponieważ negatywnie wpływają na układ nerwowy. Problemy
z zachowaniem wynikać mogą również z niedoborów składników mineralnych, zwłaszcza żelaza i cynku.
 
Dzieci tyją w zastraszającym tempie. Coraz więcej maluchów w Polsce ma nadwagę, czasem sporą. Uwielbiane, zwłaszcza przez dzieci, fast foody (frytki, hamburgery, pizza, słone przekąski) to przede wszystkim źródło tłuszczu. Częste jedzenie  takich potraw może powodować powstawanie niektórych nowotworów układu pokarmowego, przyspieszać miażdżycę oraz chorobę wieńcową. Tego typu żywność zawiera dużo soli, która niekorzystnie wpływa na układ krążenia i układ moczowy, natomiast mało witamin oraz błonnika co prowadzi do zaparć. Jest to żywność łatwa do spożycia, szybko przygotowana, niezalecana w żywieniu nikogo! Przetworzona, przez co ma obniżoną wartość odżywczą, niską jakość produktów, dużą kaloryczność oraz małą różnorodność jedzenia. Obecność konserwantów
i barwników jest przyczyną nie tylko zaparć, ale i refluksu, alergii, nadpobudliwości, braku koncentracji co z kolei owocuje problemami w nauce. Ponadto szkodliwe związki chemiczne (E250) w kontakcie z sokiem żołądkowym tworzą substancje rakotwórcze.
 
 

CZY MY RODZICE NA PEWNO CHCEMY W TAKI SPOSÓB ŻYWIĆ SWOJE DZIECI – NAWET OKAZJONALNIE ???

Musimy pamiętać, że za zdrowe nawyki żywieniowe odpowiadamy właśnie My. I to my – rodzice powinniśmy być przykładem dla swoich dzieci. Dlatego zwracajmy uwagę na to co sami jemy. Zadbajmy o to by na  talerzu nie zabrakło kolorowych warzyw i zdrowych słodkich owoców. Starajmy się rozsądnie dobierać przekąski dla dziecka. Bądźmy konsekwentni i zdyscyplinowani, wyrabiajmy zdrowe nawyki, które uchronią nasze dziecko przed wieloma groźnymi skutkami niezdrowego odżywiania.

 

Źródło:

https://portalzdrowiadziecka.pl/index.php/video/wplyw-jedzenia-napsychike-

dziecka/ 


https://www.mjakmama24.pl/dziiecko/zywienie-dziecka/dzieci-jedza-za-duzo-slodyczy-jakie-sa-tego-skutkiaa-Hqgi-kTkD-U6Cw.html

https://dziecisawazne.pl/dlaczego-warto-ograniczac-cukier-w-diecie-dziecka/

https://mamotoja.pl/smieciowe-jedzenie-jest-jak-narkotyk-nie-podawaj-go-dziecku-wstrzasajaca-kampania,dieta-malego-dziecka-artykul,17642,rlpl.html

https://www.sosrodzice.pl/uchronic-dziecko-smieciowego-jedzenia/
 

Multimedia w życiu dziecka

 
 
MULTIMEDIA W ŻYCIU DZIECKA
 
 
Większość z nas dorastała w końcówce XX wieku, w czasach, gdy świat wyglądał zupełnie inaczej. Komputery, telewizory, telefony komórkowe występowały sporadycznie lub wcale. Z oczywistych względów spędzaliśmy wiele czasu na świeżym powietrzu. Musieliśmy wymyślać różne zabawy, aby się nie nudzić. Graliśmy w piłkę, bawiliśmy się w chowanego, berka lub przesiadywaliśmy rozmawiając godzinami na różne tematy. Dzisiaj, na każdym kroku świat multimediów oferuje nam ogromy wachlarz wysokobudżetowych produkcji filmowych, katalogi różnorodnej muzyki z całego świata do odsłuchania w jednej chwili. Setki tysięcy książek i opracowań w formie audio itp. Wszystko bez wysiłku, na wyciągnięcie ręki. Ciężko konkurować z taką ofertą. W tym wszystkim ciężko jest nam samym się odnaleźć, a  oprócz tego tym pokusom poddawane są również dzieci. O ile w naszym przypadku zmarnujemy najwyżej trochę swojego czasu, tak w przypadku dzieci konsekwencje mogą być znacznie groźniejsze, ponieważ one do prawidłowego rozwoju potrzebują naturalnej aktywności, stanowiącej bazę rozwoju intelektualnego. Dzieci najlepiej rozwijają się korzystając z wszystkich swoich zmysłów – smak, dotyk, wzrok, słuch i węch. Tylko poprzez aktywną zabawę, poprzez ruch, dziecko jest w stanie w pełni prawidłowo się rozwijać. Tylko biegnąc, skacząc, dotykając, smakując i wąchając jest w stanie złapać tę nieuchwytną cząstkę człowieczeństwa.

Jesteśmy dla dzieci wzorem, dlatego pamiętajmy, aby w szczególności dawać dzieciom dobry przykład. Pokażmy im, w jaki sposób korzystać z dostępnej technologii jako źródła kultury, sztuki oraz nauki, nie tylko rozrywki. Wejdźmy do tego świata wraz z dzieckiem. Chwyćmy go za rękę i poznajmy miejsca,
w których spędza wolny czas. 
I ostatnie, bardzo ważne, wyznaczmy dziecku granice. Określmy czas jaki spędza przy komputerze oraz treści z jakich korzysta. Korzystajmy z dóbr, do których mamy dostęp z umiarem i równowagą, aby były dla nas pomocą i radością. By nie stały się uzależnieniem i drogą
w niebyt.

 

Źródło:

Fragment artykułu z czasopisma "Bliżej przedszkola" 

Opracowanie na podstawie książki:
Denise Chapman i Marka S. Westona: "Co dzień mądrzejsze".

 

Dynia - nie tylko na Halloween

 
 

DYNIA - NIE TYLKO NA HALLOWEEN

 

To warzywo jest wszystkim dobrze znane. Najczęściej pomarańczowa, okrągła, słodka i o wszechstronnym zastosowaniu. Dynia nazywana jest złotem z krainy Inków przywiezionym przez Kolumba. Dynie dzielimy na jadalne i ozdobne. Ozdobne wykorzystywane są głównie w czasie świąt Halloween, natomiast jadalne to źródło cennych witamin i minerałów. Jest źródłem β-karotenu, z którego powstaje witamina A. Zawiera także witaminę C oraz w dość dużych ilościach witaminę E i potas. Za sprawą dużej ilości wody (90%) jest niskoenergetyczna, dostarczając organizmowi w 100 g porcji 28 kcal. Charakteryzuje się również znaczną zawartością błonnika pokarmowego (3g/100g). Istotne znaczenie w diecie człowieka mają jej pestki, głównie za sprawą dużej ilości zawartego w nich tłuszczu roślinnego (46%). Każdy z nas znajdzie w niej korzyści dla siebie
i bliskich. Niestety, dynie dostępne są jedynie jesienią, co nie oznacza, że ma być tylko jako ozdoba na Halloween. Można z niej przygotować przetwory na zimę, przyrządzić pyszną, rozgrzewającą zupę czy też użyć do wszelkiego rodzaju dań duszonych w połączeniu z innymi warzywami lub w daniach mięsno-warzywnych. 

W naszym przedszkolu Dzień Dyni stał się tradycją. Jest to wyjątkowy dzień, który pozwolił zapoznać się z różnorodnością dyń oraz wzbogacił naszą wiedzę na ich temat.  

 

Źródło: 

www.pieknowdomu.pl 

www.zywnosc.com.pl/dynia-nie-tylko-na-halloween/ 

Jak aktywnie spędzić z dzieckiem czas...

 
 
JAK AKTYWNIE SPĘDZIĆ
Z DZIECKIEM CZAS...
 
 
 
Bardzo ważne dla budowania prawidłowych i silnych relacji z dzieckiem jest wspólne spędzanie czasu. Może to być swobodna zabawa w otoczeniu najbliższych. Wskazane jest jednak, aby chociaż część czasu spędzanego popołudniami z mamą i tatą była wypełniona rozmową, spacerem, ruchem, wspólnym czytaniem i opowiadaniem bajek, zdarzeń z codziennego dnia, grami. Tak spędzany czas oprócz aspektów związanych z uzdolnieniami i rozwojem dziecka ma też walory "emocjonalne" leczące dziecięce niepokoje, zahamowania
i inne trudności wieku rozwojowego.

Przykłady prostych zabaw na spędzanie wolnego czasu
z dzieckiem:

1. "Rodzinna biblioteka" - gromadzenie ulubionych książek z dzieciństwa
    i czytanie ich dziecku np. na dobranoc.
 
2. "Zastanawiam się" - sprawdzanie wiedzy swojego dziecka i rozbudzanie
    jego ciekawości. Każde zdanie należy rozpocząć od słów "Zastanawiam
    się", np. "Zastanawiam się, ile zębów mają psy?". Po uzyskaniu
    odpowiedzi trzeba wyraźnie zaznaczyć, że jest jedyną osobą, której
    udało się rozwiązać ten problem.
 
3. "Rodzinne przygody naukowe" - zabieranie dziecka na rodzinne wycieczki
    w takie miejsca, które przyczynią się do rozbudzania zainteresowań.
 
4. "Wiedzące miejsce" - wyszukanie w mieszkaniu specjalnego miejsca, gdzie
    będą omawiane ważne dla dziecka sprawy. Kiedy dziecko zadaje pytanie
    typu: "Dlaczego musisz codziennie wychodzić do pracy?", wymagające
    dobrze przemyślanej odpowiedzi, należy zabrać je do tego "wiedzącego
    miejsca". To podkreśli wagę pytania i wyjaśnienia.
 
5. "Codziennie pochwała" - nie należy pozwolić, by minął choć jeden dzień
    bez pochwały naszego dziecka, np. pięknie poukładałeś swoje zabawki na
    półce.
 
6. "Pudełko z pamiątkami" - przeznaczenie specjalnego pudełka do
    przechowywania wszystkich drobnych podarunków, jakimi obdarza
    rodziców dziecko m.in. rysunki, laurki, kwiaty z bibułki itp. Można także
    zapisywać wypowiedzi dziecka, które były wyjątkowo przesycone miłością,
    a następnie wkładać notatki do pudełka.
 
7. "Zgniatacz strachu" - w rozmowie z dzieckiem należy ustalić, czego się
    boi, a następnie zapisać każdą z tych rzeczy np. na krakersach. Potem
    dziecko przepuszcza ciastka przez maszynkę lub rozgniata wałkiem. Żeby
    przekonać dziecko, iż strach łatwo pokonać. Należy poprosić je, aby
    zdmuchnęło okruchy.
 
8. "Wspólne malowanie obrazu" - należy zadecydować wspólnie, jaką scenę
    każdy będzie malował np. dziecko - słońce, tata - chmurki, mama
    - drzewka.
 
9. "Lista dobrych manier" - należy razem z dzieckiem spisać na jednej
    sztywnej kartce wszystkie podstawowe zasady grzeczności, a obok
    instrukcję w postaci obrazka, jak i kiedy należy ich używać. Kartkę
    wieszamy na ścianie.
 
10. "Zabawa we dnie i wieczorem" - każda rodzina potrzebuje przynajmniej
    1 godziny specjalnie przeznaczonej na to, by po prostu wspólnie się
    bawić. Mogą to być zabawy ruchowe, gry planszowe, gra w Piotrusia,
    puzzle, klocki, wycinanki itp.                                           
 
 
Źródło:
 
Opracowanie na podstawie książki:
Denise Chapman i Mark S. Weston: "Co dzień mądrzejsze".
 
Ostatnio dodane zdjęciawięcej ...
Losowe zdjęcia z galeriiwięcej ...